Tym artykułem, a w zasadzie pomysłem,pragniemy zacząć osiedlową giełdę pomysłów. Nie bez przyczyny czynimy to przed wyborami do Jednostek Pomocniczych. Mamy nadzieję, że przyszli ich członkowie podchwycą wiele pomysłów i zaczną bój o ich realizację.
Dzisiejszy pomysł pojawił się w rozmowach sąsiedzkich jednego z bloków na osiedlu Zwycięstwa.
Rower staje się coraz bardziej popularnym środkiem transportu. Nikogo już to nie dziwi - rower jest tańszy, szybszy w korkach, pozwala utrzymać dobrą kondycje i chyba nie ma samorządowca, który nie podpisywałby się obiema rękami pod rowerowymi pomysłami. Nie trzeba chyba dodawać, że liczba osób gotowych przesiąść się na dwa kółka rośnie z wiosny na wiosnę. Na naszych osiedlach mamy jednak pewien dość poważny problem. Gdzie trzymać nasze dwa kółka, albo dla bardziej licznych rodzin, czy mieszkań studenckich - wielokrotność dwóch kółek? W mieszkaniu? W piwnicy? Na strychu? Tzw. wózkarnie zajęte zostały przecież w większości przez handel i usługi.
Ostatnio jednak pojawił się pomysł nowy: GARAŻE DLA ROWERÓW - niewielkie konstrukcje wysokości bicykla stojące na monitorowanych terenach. Boksy takie zamykane byłyby na klucz. Każdy cyklista miałby swoją komórkę. Za użytkowanie takiego "garażu" naliczana byłaby opłata.
Czy Państwu podoba się taki pomysł? Czy spodoba się on Radom Osiedli działającym w ramach Spółdzielni? Zobaczmy. A może podchwycą go firmy prowadzące parkingi?
(piku) Gazeta Winogradzka
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz