środa, 9 marca 2011

Boisko dla wszystkich

Izabela Budzińska



Jestem nauczycielem świetlicowym w szkole nr 12 na Osiedlu Zwycięstwa. Często zabieram dzieci klas 1-3 na boisko szkolne. Znam to miejsce jak własną kieszeń. Pracuję w szkole już wiele lat i wiem, jak ważne jest ono dla wszystkich mieszkańców. Boisko bowiem nie jest tylko dla uczniów.
Tam spotykają się czasem całe rodziny. Rozgrywane są tam sąsiedzkie mecze piłki nożnej. Przychodzą na nie uczniowie i rodzice. Czasem ktoś nawet próbuje grać w koszykówkę pomimo mocna sfatygowanych tablic i nawierzchni. Często widzę grających w squasha przy ścianie. Wiele dzieci nauczyło się na naszym boisku jeździć na rowerze.
Plac zabaw na boisku jest drugim po Kościele miejscem integrującym lokalną społeczność rodziców na Osiedlu Zwycięstwa.
Jednak boisko jest mocno zaniedbane wskutek niedofinansowania i braku consensusu lokalnych władz w sprawach jego koniecznej rewitalizacji.
Na naszym boisku wiele trzeba zmienić. Przede wszystkim trzeba pilnie objąć je monitoringiem, tak aby rodzice mogli wysłać tam dzieci również latem po południu, bez opieki. Obecnie boisko nie jest objęte monitoringiem i stanowi enklawę dla rajdów na skuterach i alkoholowych imprez.
Kolejną rzeczą jest modernizacja placu zabaw. Na Osiedlu Zwycięstwa nie muszę chyba nikomu tłumaczyć, że jedyną rzeczą na boisku nie wymagającą unowocześnienia jest stara wierzba.
Boisko to również miejsce uprawiania sportu. Przydała by się modernizacja sztucznej murawy, nowe boisko do kosza, jak również kolejne do tej dyscypliny. Korzystać będziemy przecież z niego wszyscy, nie tylko uczniowie naszej szkoły sportowej. Na razie nie mają oni nawet bieżni, bo tę rozsadzają korzenie topól – nota bene silnego alergenu uniemożliwiającego korzystanie z boiska co najmniej przez kilka tygodni ciepłej wiosny.
Wiem, że na to wszystko potrzebne są pieniądze. Wiem też, że bez pieniędzy modernizacja boiska będzie niemożliwa. Dlatego kandyduję i staram się wywalczyć środki na wszystko, co opisałam powyżej.

od redakcji:
Autorka artykułu jest kandydatką w wyborach do Jednostki Pomocniczej Osiedla Poznań Nowe Winogrady Północ.



1 komentarz:

  1. Pani Izo w pełni się zgadzam. Jak można pomóc w tej walce? Ze swej strony powiem, że zostały już poczynione pewne kroki w sprawie nieszczęsnych topól. Teraz piłka jest po stronie szkoły. Zobaczymy co z tego wyniknie.
    ByŁo

    OdpowiedzUsuń